Po górach
  • Relacje z wypraw
  • Opisy szlaków
  • Porady
10 października 2019
Relacje z wypraw, Tatry Słowackie

Wyprawa na Gerlach – najwyższy szczyt w Tatrach

Wyprawa na Gerlach – najwyższy szczyt w Tatrach
10 października 2019
Relacje z wypraw, Tatry Słowackie

Wyprawa na Gerlach – najwyższy szczyt w Tatrach planowana była od kilku ładnych paru lat. Jednak zawsze było coś nie tak, a to brak czasu, a to problemy zdrowotne, a to złe warunki pogodowe… W tym roku jednak wszystko ułożyło się niespodziewanie dobrze. Jeszcze w lipcu żona wróciła ze swojej pracy przekazując wiadomość od Marcina, który zadał pytanie: „Co z tym Gerlachem?” Na początku potraktowałem to bardzo rutynowo nie przykładając do tego większej wagi. Kilka dni później znowu ktoś z naszej ekipy wypraw górskich szepnął o wyprawie na Gerlach, a tydzień później w pracy Tomek zaproponował, abyśmy we wrześniu pojechali w Tatry Słowackie uwzględniając najwyższy ich szczyt. Wszystkie te przesłania sprawiły, że zacząłem oswajać się z tą myślą i planować naszą wyprawę.

Dobry przewodnik

Najważniejsza była pogoda, nie mniej ważna kondycja, no i oczywiście równie ważny przewodnik z którym moglibyśmy tam wejść. O ile nad kondycją można było jeszcze popracować, o tyle z pogodą było już ciężej, a na dodatek chcieliśmy dobrego przewodnika, który wpasowałby się w termin naszego wyjazdu. Wyjazd został zaplanowany na 4 dni we wrześniu bez konkretnego terminu. Zależało nam jedynie na tym, aby to nie był weekend. Odświeżyłem swoje stare kontakty i w pierwszej kolejności zadzwoniłem do zasłużonego taternika, ratownika TOPR i przewodnika wysokogórskiego Pana Adama Maraska z którym wielokrotnie już współpracowałem. Pan Adam wysłuchał mnie na spokojnie i zgodził się wstępnie na wszystkie środy września z wcześniejszym oczywiście potwierdzeniem. Kwestia noclegów w tej sytuacji była najmniej ważna. Od wyjazdu dzielił nas miesiąc sierpień i ewentualne deszczowe dni września.

Skład osobowy

Końcówka sierpnia była upalna, tak też zapowiadała się pierwsza połowa września. Zdecydowaliśmy, że wyjeżdżamy 11 września w niedziele wieczorem. Na początku miał jechać Marek, Marcin, Krzysiek, Tomek i ja, jednak życie zweryfikowało założenia; Marek z przyczyn rodzinnych musiał zostać w domu, Marcin poleciał na Kretę, a Tomek nabawił się zapalenia ucha. Z Warszawy parę minut po godz. 20:00 w kierunku Tatr wyjechałem ja i Krzysztof. Na zaplanowany wcześniej nocleg do Małego Cichego dotarliśmy o godz. 1:30. W Domu Wypoczynkowym „Jaskółka” prowadzonym przez Anię i Stasia Pawlikowskich (Małe Ciche 30, tel. 182084178, 182084174) czekał na nas przygotowany pokój. Kilka godzin snu i po lekkim śniadaniu przed 7:00 byliśmy już w samochodzie właściciela „Jaskółki”, przewodnika tatrzańskiego i wspaniałego człowieka – Stanisława Pawlikowskiego jadąc na Strednicę. Państwo Pawlikowascy do swojego domu przyjmują wycieczki szkolne oraz grupy na kolonie i obozy w górach.

Tatrzańską Magistralą do Chaty Zamkowskiego

Z zapakowanymi na kilka dni plecakami wyruszyliśmy z parkingu Ski Centrum Strednica parę minut przed godziną 8:00 w kierunku Przełęczy pod Kopą i mieliśmy dotrzeć do Chaty Zamkowskiego sprawdzając swoją kondycję. Prognozy pogody sprawdziły się i przez cały dzień było przyjemnie. W Szerokiej Dolinie spotkaliśmy kilkanaście kozic górskich, które spokojnie pasły się na stoku Płaczliwej Skały. Mijając po drodze kilku turystów z Polski, Węgier, Niemiec i Słowacji na obiad do Schroniska przy Zielonym Stawie Keżmarskim dotarliśmy tuż po południu. Gorący gulasz z chlebem i krótki odpoczynek na tyle zregenerowały nasze siły, że mogliśmy dalej realizować plan dzienny wspinając się w kierunku na Rakuski Przechód, a następnie Tatrzańską Magistralą do Chaty Zamkowskiego. Na miejsce dotarliśmy jeszcze za widoku, czekały tu na nas dwa łóżka w zarezerwowanym wcześniej pokoju.

Postanowiliśmy pójść na łatwiznę

We wtorek z samego rana Doliną Małej Zimnej Wody mieliśmy dojść do Chaty Teyrego, a następnie przez Czerwoną Ławkę, Zbójnicką Chatę i Polski Grzebień dotrzeć do Śląskiego Domu. Jednak zważywszy na to, że kilka lat temu z Krzysiem przemierzaliśmy ten szlak oraz, że poprzedni dzień dał nam trochę w kość, postanowiliśmy odpuścić i pójść na łatwiznę – czasem tak trzeba, jak człowiek nie jest już pierwszej młodości :). Do Śląskiego Domu wybraliśmy się czerwonym szlakiem przez Hrebienok. Rozleniwieni szliśmy wolno rozkoszując się widokami. Jeszcze przed dojściem do schroniska zadzwoniłem do naszego przewodnika, by domówić szczegóły jutrzejszego dnia. Po krótkiej rozmowie wszystko zostało ustalone, otrzymaliśmy też dobrą radę, aby na popołudnie już nic nie planować i tak też zrobiliśmy. Na początku zjedliśmy obiad, zakwaterowaliśmy się, później był prysznic, kilka godzin snu i przygotowanie sprzętu na środę rano.

Droga na Gerlach

W środę o godz. 6:15 dojechał nasz przewodnik i po krótkim powitaniu oraz omówieniu trasy wyruszyliśmy na Gerlach. Od samego początku Pan Adam narzucił ostre tempo. Wędrując Doliną Wielicką, a później z niej zbaczając w lewo dotarliśmy do stromej, kilkunastometrowej ściany zwanej  Wielicką Próbą. Tu założyliśmy kaski, uprzęże i związani liną rozpoczęliśmy wspinaczkę w kierunku Przełęczy nad Kotłem. Pokonując  Wielicką Próbę zdałem sobie sprawę z tego, że decyzja o wczorajszym luzackim dniu była w 100% trafiona. Odpoczywając kilka razy po drodze szło nam się bardzo dobrze – na tyle dobrze, że o godz. 9:30 byliśmy już na samym szczycie.

W słonecznej pogodzie i przy bardzo dobrej przejrzystości mogliśmy się rozkoszować przez przeszło pół godziny wspaniałymi widokami gór z najwyższego ich szczytu. Po kilku pamiątkowych fotach i wpisie w księdze szczytowej rozpoczęliśmy zejście Batyżowieckim Żlebem i dalej w kierunku Batyżowieckiego Stawu do Śląskiego Domu. Do schroniska dotarliśmy godzinie 13:30, całość zajęła nam 7 godzin.

Na Gerlach tylko z odpowiednim przewodnikiem

Wyprawa na Gerlach to bardzo zorganizowane przedsięwzięcie. Na sam szczyt można dotrzeć tylko z licencjonowanym przewodnikiem wysokogórskim UIAGM/IVBV. Jeden przewodnik może zabrać ze sobą max. 3 osoby latem i max. 2 osoby zimą. Od Wielickiej Próby na szczyt idzie się mając na sobie uprząż i kask, cała grupa związana jest z przewodnikiem liną asekuracyjną. Koszt wynajęcia przewodnika to ok. 250 EURO.

Na koniec wyprawy spływ Dunajcem

Korzystając z okazji, że Pan Adam wracał do Zakopanego i zaproponował nam podwózkę do Małego Cichego, chętnie zgodziliśmy się na ten wariant. Jeszcze tego samego dnia wieczorem znaleźliśmy się w Krościenku nad Dunajcem, a nazajutrz rano przy słonecznej pogodzie zrealizowaliśmy jeszcze jeden nietypowy, jak na tą wyprawę plan, a mianowicie spłynęliśmy kajakiem rzeką Dunajec ze Sromowców Niżnych do Krościenka.

Do Warszawy dotarliśmy wieczorem w pełni zadowoleni i usatysfakcjonowani.

Gerlach najwyższy szczyt w Tatrach przewodnik na Gerlach wejście na Gerlach

Następny artykuł Doliną Jaworową przez Lodową Przełęcz do Schroniska TeryegoDolina Jaworowa

2 komentarzy

Pingback: Magistrala Tatrzańska - atrakcyjny szlak turystyczny
Pingback: Zanim wyjdziemy w góry - jak się przygotować? Wędrówki po górach.

Możliwość komentowania została wyłączona.

Kategorie

  • Aktualności
  • Beskidy
  • Bez kategorii
  • Bieszczady
  • Jura Krakowsko-Częstochowska
  • Opisy szlaków
  • Porady
  • Relacje z wypraw
  • Schroniska górskie
  • Sudety
  • Tatry Polskie
  • Tatry Słowackie

Ostatnie wpisy

Kultura pasterska w Karpatach: Tajemnice redyku i szałasu.18 kwietnia 2026
Pieniny w jeden dzień: Sokolica i Trzy Korony15 kwietnia 2026
Gorczańskie schroniska: Śladami historii i tradycji.8 kwietnia 2026
Bezpieczna wiosna: Jak pokonać roztopy?4 kwietnia 2026
Wielka Racza wiosną – szlak z Rycerki Górnej28 marca 2026

NUMER RATUNKOWY GOPR

GOPR
601 100 300

Kolonie i Obozy 2026

Kolonie i obozy krajowe 2026

Kolonie i obozy krajowe

Odkryj najlepsze kolonie i obozy krajowe 2026! Od morza po góry – bezpieczne wyjazdy, sprawdzone ośrodki i pasjonujące programy. Zarezerwuj polskie lato!

Poznaj szczegóły przygody »
Kolonie dla dzieci 2026

Kolonie dla dzieci

Sprawdź naszą ofertę tanich, sprawdzonych i przede wszystkim bezpiecznych wyjazdów na kolonie dla dzieci 2026. Proponujemy wyjazdy do najlepszych ośrodków nad polskim morzem, jeziorami oraz w górach, a także atrakcyjne kierunki zagraniczne. Kolonie z nami gwarantują dzieciom czas pełen wrażeń, pozytywnych wartości i niezapomnianych przeżyć.

Sprawdź ceny i promocje »
Obozy młodzieżowe 2026

Obozy młodzieżowe

Sprawdź najlepsze obozy młodzieżowe 2026 w Polsce i za granicą! ☀️ Sport, art, chill i przygoda dla nastolatków 13-19 lat. Wszystkie wyjazdy zgłaszamy do Kuratorium Oświaty, co gwarantuje pełne bezpieczeństwo i oficjalny nadzór nad wypoczynkiem.

Wybierz ofertę dla dziecka »
Kolonie i obozy w górach 2026

Kolonie i obozy w górach

Atrakcyjne oferty wyjazdów na kolonie i obozy w górach. Proponujemy sprawdzone i bezpieczne wakacje dla dzieci i młodzieży w Bieszczadach, Pieninach, Tatrach oraz w Sudetach. Ostre, świeże powietrze, dzikie lasy pokrywające strome zbocza oraz pluskające potoki z zimną, krystalicznie czystą wodą gwarantują, że górskie okolice należą do najzdrowszych.

Rezerwuj miejsce online »
Kolonie i obozy odchudzające 2026

Kolonie i obozy odchudzające

Ostatnio wiele dzieci ma problemy z nadwagą, dlatego też powstały specjalne programy odchudzające, które realizowane są na letnich koloniach i obozach podczas wakacji.

Sprawdź dostępne terminy »

Po górach

Wędrówki po górach to blog dla tych, którzy kochają góry i uwielbiają po nich chodzić. Znajdziecie tu opisy szlaków, relacje z wypraw, a także porady dla początkujących wędrowników. Dzielimy się również praktycznymi wskazówkami dotyczącymi przygotowania do wycieczek, wyboru sprzętu i planowania tras. To miejsce, w którym pasja do gór spotyka się z doświadczeniem zdobywanym na kolejnych kilometrach szlaków. 🏔️🥾

Sprawdź także

Jeśli planujesz wyjazd w góry, warto sprawdzić również ofertę przewodników górskich, którzy pomogą bezpiecznie odkrywać szlaki. Dla rodzin z dziećmi ciekawą opcją mogą być także zimowiska w górach lub kolonie i obozy młodzieżowe. Jeśli interesują Cię inne miejsca w Polsce, zobacz również najciekawsze atrakcje turystyczne w Polsce.

RSS Zwiedzamy Polskę

  • Roztoczański Park Narodowy i Szumy nad Tanwią
    Roztocze to magiczna kraina na wschodzie Polski, gdzie czas płynie wolniej, a przyroda zachwyca na każdym kroku. Przygotuj się na spotkanie z dziką naturą, kojącym szumem kaskad i fascynującą historią zaszytą w starych, drewnianych chatach. Roztoczański Park Narodowy – Kraina Szumiących Potoków i Zielonych Wzgórz Wiosna to idealny moment, by wyrwać się z miejskiej dżungli […]
  • Zamek w Mosznej – Polska rezydencja jak z bajek Disneya
    Zamek w Mosznej to architektoniczny ewenement, który zachwyca rozmachem i fantazyjną formą. Dowiedz się, dlaczego warto odwiedzić tę perłę Opolszczyzny w drugiej połowie kwietnia i jak zaplanować tam niezapomniany pobyt. Zamek w Mosznej – odkryj polską rezydencję jak z bajek Disneya Kiedy po raz pierwszy staje się przed fasadą Zamku w Mosznej, trudno uwierzyć, że […]
  • Polska Sahara – Przewodnik po Słowińskim Parku Narodowym
    Słowiński Park Narodowy to miejsce, gdzie natura pokazuje swoją nieskrępowaną siłę, przesypując tony piasku i tworząc krajobraz przypominający afrykańską pustynię. Odwiedzając region Łeby w połowie kwietnia, unikniesz tłumów i poczujesz prawdziwy, surowy klimat polskiego wybrzeża w jego najczystszej postaci. Ruchome wydmy, które skradną Twoje serce Słowiński Park Narodowy to jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na […]
  • Ogród Japoński we Wrocławiu – wiosenny spacer
    Ogród Japoński we Wrocławiu – wiosenna oaza spokoju i magii Kiedy zima ostatecznie ustępuje, a kwiecień zaczyna malować krajobraz delikatnymi odcieniami zieleni, Wrocław przyciąga turystów jedną ze swoich najbardziej fotogenicznych atrakcji. Ogród Japoński, położony w sercu zabytkowego Parku Szczytnickiego, to miejsce, gdzie japońska filozofia harmonii spotyka się z europejską historią. Na początku kwietnia, gdy przyroda […]
  • Kraina Otwartych Okiennic – Podlaski Szlak Magii
    Kraina Otwartych Okiennic – magia Podlasia w sercu doliny Narwi Podlasie to region, który uczy pokory wobec czasu i zachwyca autentycznością, jakiej próżno szukać w innych częściach kraju. Sercem tej krainy jest Kraina Otwartych Okiennic, obejmująca trzy unikalne wioski: Trześciankę, Soce oraz Puchły. To tutaj, w dolinie rzeki Narew, zachowała się niespotykana nigdzie indziej architektura […]
© 2012 - 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone. www.po.gorach.com.pl